Z różańcem na granicy…

            „Wierzymy, że jeśli różaniec zostanie odmówiony przez około milion Polaków na granicach kraju, to może nie tylko zmienić bieg zdarzeń, ale otworzyć serca naszych rodaków na działanie Łaski Bożej” – taką zachętę skierowali organizatorzy akcji „Różaniec do granic”.

Historia podaje niejeden przykład nadzwyczajnej mocy modlitwy różańcowej: obalenie komunistycznej dyktatury na Filipinach w 1986 r., wielka modlitwa różańcowa całego narodu polskiego w trakcie wojny polsko-bolszewickiej 1919-1921 r., zwycięstwo chrześcijan w bitwie pod Lepanto 7.10.1571 r. to tylko niektóre z nich. O modlitwę na różańcu prosiła Matka Najświętsza w czasie objawień w Lourdes, Gietrzwałdzie, Fatimie; do tej modlitwy nakłaniali papieże. Katolicki świat na każdym kroku przypomina i zachęca do związania swego życia z Bogiem przez Maryję.

            Inicjatywa poruszyła setki tysięcy Polaków. W tym gronie nie mogło zabraknąć kleryków naszego seminarium. Wraz z ks. Marcelim Frączkiem, naszym ojcem duchownym,  wyruszyliśmy w 9 osób na granicę polsko-słowacką, aby prosić naszą Królową o wstawiennictwo i przepraszać za niewierności i upadki. Jako punkt docelowy wybraliśmy Piwniczną Zdrój na terenie diecezji tarnowskiej. Spodziewaliśmy się, że na wezwanie do modlitwy odpowie wielu wiernych, ale ich gorliwość, której doświadczyliśmy na miejscu, była dla nas bardzo budująca. Znaleźliśmy się w grupie niemal 4 tysięcy osób, które przybyły na granicę w tym samym celu – aby otoczyć modlitwą ukochany kraj, prosić o umocnienie wiary naszego narodu. Wraz z nami modliły się grupy z naszej diecezji (m.in. z Pacanowa, Kielc, Chmielnika i Łopuszna), a także grupa Słowaków, którzy swoją obecnością chcieli okazać nam przyjaźń. Poczucie narodowej wspólnoty, mocy serc zjednoczonych w dążeniu do wypełnienia pragnienia Matki Bożej na zawsze zapisały się w naszych sercach.

Po raz kolejny jako Polacy potwierdziliśmy, że jesteśmy zdolni do wspaniałych zrywów i wielkich rzeczy. Czy jednak będziemy potrafili przełożyć ten wysiłek na codzienną, żmudną pracę nad sobą? To pytanie dla każdego z nas – i tych, którzy uczestniczyli we wspólnocie modlitwy, i tych, którzy dopiero do niej dołączą. Pokażmy swoim życiem i wysiłkiem, że Maryja autentycznie jest Królową każdego z nas, że obieramy Ją jako Panią naszych serc w codzienności. Wytrwałość jest drogą do Nieba.

al. Mateusz Szostak

Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • email
  • PDF
Z różańcem na granicy… Reviewed by on .             „Wierzymy, że jeśli różaniec zostanie odmówiony przez około milion Polaków na granicach kraju             „Wierzymy, że jeśli różaniec zostanie odmówiony przez około milion Polaków na granicach kraju Rating: 0
scroll to top